Obserwatorzy

środa, 28 grudnia 2011

Małe marzenie

Miałam małe marzenie. Malutkie. Maciupeńkie. Żeby na drzwiach wejściowych do mojego mieszkania wisiał wianek. Z realizacją marzenia wstrzymywałam się, ponieważ klatka schodowa nie jest zamykana, zatem prawdopodobieństwo zniknięcia wianka jest duże. Gdy trafiłam na blog Little Birdie Secrets i kurs na gwiazdkowy wianek stwierdziłam, że nadszedł czas na spełnienie tego marzenia. Praca nie jest czaso- i kosztochłonna, więc nawet jak ją ktoś rąbnie, to nie będzie mi jej tak bardzo żal.
Wianek nie jest duży, jego średnica wynosi ok. 23 cm. Pracować miałam z Hanusią, zatem wycięłam kolorowych gwiazdek dwa razy więcej niż potrzebowałam. Haneczka ograniczyła się do tuszowania (co czyniła z wielkim zapałem) i zaginania gwiazdek, więc żadna z nich nie trafiła do kosza. Wykorzystałam je do dekoracji "gałęzianego" bukietu - gałęzie stoją na stałe, zmieniam tylko ich wystrój :-)

10 komentarzy:

  1. Śliczny :) A jak ukradną to przynajmiej z dobrym powodem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny wianek, aż szkoda że już po świętach;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł na wieniec. Wygląda naprawdę ładnie :) Gałązki ślicznie ozdobione :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Super!!! Ja bym tam rąbnęła ;-DD

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję bardzo :-)
    Ata: ;-D (grożę palcem) ;-D

    OdpowiedzUsuń