09-02-2010

Rodzinne "kartkowanie"

Nie żebyśmy się spóźnili z tymi kartkami, tylko czasu nie miałam, żeby trochę zdjęcia uzdatnić i zaprezentować szerszej publiczności. Każdy miał swój udział w ich tworzeniu (no, może Pan Mąż zdecydowanie najmniej się udzielał, ale pracuje popołudniami, a reszta rodziny dopiero wtedy może razem podziałać). Powstały cztery, niemal bliźniacze, kartki. Każda dla kochanej Babci i kochanego Dziadka. Z wyjątkiem jednej. Niestety.W środku radosna twórczość najmłodszej pra-wnuczki:I to by było na razie tyle. Na razie :-)

02-02-2010

Walentynkowe ATC

Koooomu, komu bo idę do domu! Miiiłość rozdaję dla złaknionych, dla spragnionych! Świeeeeżutka miłość prosto z krzaczka! Pan sobie życzy...? Motyle w brzuchu chciałby Pan poczuć? To Pan zerwie se te maleńką, czerwoną, u dołu krzaczka. Słodziuśka jak nie wiem co. Nie pożałuje Pan. Kooomu, komu... Oooo, Pani to mi raczej wygląda na dojrzałą miłość. Zerwij se, Pani kochana, tę dużą z góry. Dojrzalszej to Pani nie znajdzie nigdzie. Miiiłość świeżutką rozdaję! Dla złaknionych, dla spragnionych!Walentynkowe ATC Państwu przedstawiam, wykonane na wymianę organizowaną przez Anię. Pomysł miałam od dawna, tylko realizacja jak zwykle przypadła na ostatni dzwonek. W efekcie tył ATC jakiś taki mało artist-iczny mi wyszedł. Następnym razem poprawię się. Obiecuję.

26-01-2010

Miało być bajecznie (3)

Zgodnie z przewidywaniami kontury w sposób znaczący wpłynęły na urodę haftu. Jednakowoż nadal uważam, że królewna nie jest aż tak beauty, jak być powinna. Bardziej kojarzy mi się z córką jednookiego cyklopa niż ze śpiącą pięknością.
Przyznam się bez bicia, że odpuściłam sobie francuskie supełki, które powinny być wykonane metalizowaną muliną. Metalizowane krzyżyki - bardzo proszę, metalizowane kontury - nie ma sprawy, ale mocowanie się z metalizowanymi supełkami jest ponad moje siły. O! Właśnie zauważyłam, że po prawej stronie sukienki brakuje dwóch brązowych krzyżyków - trzeba będzie dorobić.

Straciłam zapał do wyszywania następnych scen bajkowych.

18-01-2010

Miało być bajecznie (2)

Wszystkie krzyżyki i te uprzykrzające życie 3/4 krzyżyki zrobiłam. Pozostały kontury i supełki, ale to już będzie przyjemność - lubię backstitch'e :-) Mam jednak wrażenie, że ta Sleeping Beauty (Śpiąca królewna) za bardzo beauty (piękna) nie będzie.

15-01-2010

Miało być bajecznie (1)

Po sepiowym Jacksonie zachciało mi się kolorów. Zapewne z obrzydzeniem odrzuciłabym Śpiącą Królewnę, gdybym dokładniej przyjrzała się schematowi. Pal diabli francuskie supełki (French knots) - nie lubię ich, ale da się wytrzymać, natomiast te 3/4 krzyżyki (fractionals) to dla mnie iście szatański "wynalazek". Zrobiłam tyle:
i dopiero zorientowałam się, że tyle tego dziadostwa tam naćkali. Jakoś domęczę ten obrazek, ale na kolejne z serii straciłam ochotę.
--------------------------------------------------
Dziękuję bardzo za przemiłe komentarze :-)

13-01-2010

Na życzenie małego fana (3)

Jeszcze trochę "poczekalniowych" kolejek i Michael Jackson gotowy:
Wyprany i wyprasowany czeka na stosowny materiał i ociupinę wolnego czasu, bowiem te dwa czynniki są niezbędne, aby powstała okładka na zeszyt (wciąż dominuje ten wariant zastosowania haftu - na razie).

Po tych sepiach mam ochotę na coś kolorowego. Zobaczymy, jak będzie z tempem pracy.

08-01-2010

Uwiecznianie wspomnień (2)

Powstał kolejny digi-scrap do kolekcji. Tym razem sięgnęłam do wspomnień z 1-go września. Data pamiętna, bo Bartek rozpoczął wtedy edukację szkolną.Ponownie skorzystałam z szablonów dostępnych na Shabby Princess, lecz tym razem sięgnęłam do kolekcji Happy Go Lucky. Kolekcja bardzo ciekawa, interesująca, ale według mnie dość trudna do zastosowania, ponieważ bardzo łatwo jest "przedobrzyć".