Wpadam na chwileczkę, bo czas goni, a chciałam Wam pokazać dokończony obrazek. Obrazek jest prawie gotowy, bo muszę go jeszcze oprawić, ale na to akurat to on jeszcze poczeka. Swoje zakończenie obrazek zawdzięcza Panu Mężowi, który pewnego weekend'u zabrał Pana Syna pod pachę i wyjechali do teściów. Zamiast chłopakami mogłam wtedy zająć się wyszywaniem. Trochę krzywo wyszedł na zdjęciu, na szczęście w rzeczywistości taki nie jest.
Nieco więcej szczegółów:

Teraz zamierzam przepraszać się z kalendarzem adwentowym.




--------------------------------------------------
Rusza trzecia edycja zabawy Haftowany Secret Pal. Zachęcam serdecznie do wzięcia w niej udziału, a po szczegóły zapraszam na stronę http://haftowanysecretpal.blogspot.com/
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńŚliczne, śliczne! Te kolorki bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńŚliczne. Już czekam na kolejna odsłonę kalendarza
OdpowiedzUsuńSuper obrazek.
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo mi się podoba :-)
OdpowiedzUsuńHaft śliczny. Motyl wyszedł cudny a do tego te cieniowania. Piekny.
OdpowiedzUsuńŚliczny obrazek :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny obrazek, przykuwa uwagę...i pewnie ożywia wspomnienia z podróży... Bardzo mi się podoba...:)
OdpowiedzUsuńŚliczny obrazek! Bardzo fajnie wyszło cieniowanie:))
OdpowiedzUsuńBardzo ładna praca i te kolory, śliczne!
OdpowiedzUsuńPiekny :)Poz.Dana
OdpowiedzUsuńO Matko! Jest przecudny!
OdpowiedzUsuńZachwycająca jest ta pamiątka! Szczerze podziwiam.
OdpowiedzUsuńaż zapiera dech w piersiach :-*
OdpowiedzUsuńrossaewcis
Witam serdecznie...zachęcona wątkiem na forum zaglądnełam na blog i nie mogę wyjśc z zachwytu...pamiątka przepiękna...urzekające kolory.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło...Ania
Bardzo pieknie, nie moge sie napatrzec ... Zycze wiecej takich cudeniek... Agata :)
OdpowiedzUsuńPiękna!!!!!
OdpowiedzUsuńCudowne!
OdpowiedzUsuńW życiu nie widziałam czegoś piękniejszego :)
OdpowiedzUsuń